Archiwa tagu: Szczecin

Dialektologia percepcyjna?

Share

Ukazał się właśnie nowy, pierwszy w tym roku numer organu Towarzystwa Miłośników Języka Polskiego, „Język Polski”. Kamil Stachowski, językoznawca z UJ, napisał o dialektologii percepcyjnej (PDF, darmowy po zarejestrowaniu się w CEEOL).

Świetny tekst, napisany jak po angielsku, zawiera opis ankiety dotyczącej postrzegania przez mieszkańców Szczecina obszarów Polski, na których używa się dialektów. Jest to ciekawe i naukowe opracowanie tego, jak niewiele o swoim języku wiemy jako mieszkańcy Polski. Szczecin jest miastem o tyle ciekawym, że jego polskojęzyczność czy też przewaga ludności polskojęzycznej datuje się od 1945 roku.

The paper presents the results of a questionnaire in perceptual dialectology conducted in 2017 among the
students of the University of Szczecin. To the best of my knowledge, it is one of the very few works discuss-
ing the laymen’s perception of dialectal variation in Poland. The author encourages Polish dialectologists to approach the results not merely as an oddity but also as a challenge to deepen the discussion and explain the linguistic background of the results.
Kamil Stachowski. “Przyczynek do dialektologii percepcyjnej Polski: Szczecin”. Język Polski
1:5-17

Zarówno ankieta, jak i obserwacje są bardzo interesujące. Przedstawiają brak jakiejkolwiek uporządkowanej wiedzy, teoretycznie wymaganej na poziomie maturalnym, o języku polskim w zakresie jego terytorialnego zróżnicowania u większości badanych studentów, humanistów, lecz niefilologów z Uniwersytetu Szczecińskiego. Geograficzne rozmieszczenie ludności mówiącej nie tylko standardową polszczyzną jawi się chaotycznie. Autor, świadom ograniczeń własnej percepcji, uwarunkowanej mieszkaniem i pracą w Krakowie, dziwi się nieobecności w ankietach kaszubszczyzny i „góralszczyzny”. Z pewnością wiele zależy od konstrukcji ankiety. Bardzo dobrym założeniem było użycie neutralnego słowa „obszar” zamiast „region”, które mogłoby rzutować na odpowiedzi włączeniem się wiedzy bądź stereotypów związanych z konkretnymi nazwami formacji historyczno-kulturowych. Zwraca moją uwagę, że wśród punktów, miast, brakło Kielc, Koszalina, Zielonej Góry, na przykład. Kto wie, czy gdyby na mapie był punkt oznaczający Zakopane, nie zaowocowałoby to skojarzeniami z mową górali, obecną na co dzień w mediach w mniej lub bardziej (nie)udolnych kabaretach i reklamach — piwo, wypoczynek, turystyka rowerowo-narciarska. Z pewnością mogą się za to ucieszyć lub zmartwić mieszkańcy metropolii śląskiej, bo bez względu na stan faktyczny i tak są postrzegani jako mówiący „najbardziej inaczej” w Polsce.

Ze Szczecina widać zróżnicowanie językowe Polski w następujący sposób:

Dobrze znać fakty, percepcję, stan (nie)wiedzy społeczeństwa. Może jednak, mimo istnienia pewnej tradycji badawczej w obrębie socjologii czy socjolingwistyki i mimo metodologicznej przejrzystości przedstawionego przedsięwzięcia badawczego, nie nazywać tego jakąkolwiek dialektologią.

Czy w Szczecinie mają gwarę?

Share

Po II wojnie światowej dialektolodzy głosili, że na tzw. ziemiach odzyskanych lada chwila powstaną „nowe dialekty mieszane”, których składowymi będą: mowa polskiej ludności autochtonicznej (jeśli taka w danym miejscu występowała) i gwary różnych terytoriów, które przyniosą ze sobą, raczej: w sobie, ich użytkownicy.
Nie będę teraz pisał, jak bardzo te wizje nie zgadzają się z rzeczywistością, bo jest temat ciekawszy. Skoro minęło 70 lat od wojny, a w Szczecinie mieszkają kolejne pokolenia polskojęzycznych szczecinian, to może tworzy się lokalna odmiana języka?
Radio ESKA mówi, że tak. Grzegorz Kluczyński przygotował taką listę. Szczecińskie słowa to:

  • szmula ‘dziewczyna’
  • many ‘facet’
  • cynki ‘mokasyny’
  • rozkminić ‘skapować’
  • mikmak ‘nażelowany dżolo’
  • jumak ‘dokonujący kradzieży w Niemczech’
  • helmut ‘sprowadzony z Niemiec tramwaj’ (definicje moje, nader skrótowe). Zachęcam do przeklikania się przez galerię na stronie Radia Eska.

I co — jest koloryt lokalny. No pewnie. Słuchaj, many, i się ucz.
Można powiedzieć, że słownictwo jest kosmopolityczne i odzwierciedla nadgraniczny i portowy (wiem, wiem, że nie bezpośrednio nadmorski) charakter miasta. Bardzo ciekawe.