Archiwa tagu: słownictwo

Jak się ta kartofla w górach nazywa?

Share

Często się dialektologię łączy z rozprawianiem o historiach pradawnych. Sam lubię snuć rozważania o realnych i potencjalnych odzwierciedleniach przedpaństwowych granic w dzisiejszych różnicach dialektalnych. Lecz czasem sprawy te są względne lub niepewne, a pamięć ludzka płata figle, to jest jako odwieczną starożytność przedstawia fakty, o których w gazetach pisano na przykład pod koniec XIX wieku, zgoła przeciwnie. Dziś kartofel. Wiem, niektórzy krzyczą: ziemniak!
Jakub Ścisłowicz, założyciel Stowarzyszenia Miłośników Gwar Góralskich, opracował z udziałem innych internetowych miłośników „kultury bliskiej” mapę z nazwami góralskimi. Pomagali ludzie z góralskich fanpejdży, np. Goral na gory. Góralszczyzna zaś okazuje się terenem z licznymi wspólnymi cechami kulturowymi mimo różnej przynależności państwowej i różnych języków urzędowych. Adres mapy w większej rozdzielczości.

Nazwy ziemniaków u Górali i w regionach sąsiednich/ Názvy zemiakov u Goralov a v susedných regiónoch

Przypomnijmy więc przy okazji, gdyby ktoś chciał tak z gruntu sprawę zacząć badać, to powinien sięgnąć po artykuł Erazma Majewskiego, opublikowany w roku 1893 w Pracach Filologicznych Nazwy ludowe kartofla i ich słoworód.
Pozwalamy sobie tu zamieścić wersję PDF oraz krótki wyciąg. Majewski wyliczył ziemniaków i ich odmian ludowe nazwy następujące:

amerykany; ameryki; arczaki; bałabaje; bałabajka -i; bałabany; bałabony; bałabuny; bałaburka -i; bambery; bambry; bandurka -i ; bandz; barabòla -e -i; berlinka -i; berliny; bielasy; bieluchy; bliźnica -e; bula -e; bulba -y; bulbega -i; bulewka -i; bulwa -y; bulwany; bundz -e; burki; buroczka -i; buryszka -i; bylwy; cébulki; charony; cisy; cybulki; dobery; felka -i; francuzy; frejki; funtówki; gajdaki; gajdy; galicyjak -i; gałuch -y; garagola; glinki; gordzola -e; grabówki; grula -e; harcaki; hardyburka -i; hruszka -i; jabka; jakóbka; jarczak -i; ichy; iisty; karaczał -y; karakula -e; karczochy; karpele; kartofel; kartofla; kartopla -e; knole; knule; kobzalicki; kompery; kumpery; krakusy; krompel -e; łaciaki; mandyburka -i; maramony; marmurki; marykany; mazurki; modraki; modrzaki; murdzaki; nuchle; oczka; pantówka -i; parczochy; parzochy; pentówka -i; perki; perzaki; pośpiechy; pośpiechy czarne; pośpiechy żółte; przanka; pyrczyska; pyrka -i; pyrzaki; rachany; rachuny; ripa; rožki; rozkule; rychliki; rzepa -y; rzepecka -i; sasaki; sasy; sinodołki; siwki; sulki; sutki; świętojanki; sztajfarki; tywka; urany; warsiawiaki; waryjatka -i; ziąmniaki; ziemiaki; ziemlak -i; ziemne jabłko; ziemniak -i; zimiák -i; zimioki

Paręnaście lat temu artykuł na temat ziemniaków opublikowała Lucyna Tomczak, ale ona do Majewskiego nie zaglądała, o czym świadczy przypis, gdzie pomylone są imiona. Niech będzie, że to chochlik.
W ciągu dwóch z górą kop lat, jakie minęły od chwili wydania pracy Majewskiego, liczba używanych nazw tych bulw znacznie zmalała, ale zasięgi przedstawione na mapach oraz metoda ich zebrania — godne pochwały i naśladowania.

Terytoria polskojęzyczne w Republice Litewskiej

Share

W niedawno wspominanych Wiadomościach znad Wilii, kiedy to była mowa o języku, także internetowym, polskiej młodzieży na Litwie, a i o zapożyczeniach litewskich w niej, ukazał się wywiad z docent Krystyną Rutkowską. Wymienia ona trzy obszary, gdzie mówi się po polsku. Są to gwary:
— wileńska
— kowieńska
— smołwieńska

Wileńska – okolice Mejszagoły, Suderwy, Podbrzezia, Rzeszy, Niemenczyna i Bezdan, pas ciągnący się aż za Troki. Do obszaru smołwieńskiego zalicza się wąski pas na granicy z Białorusią – ciągnący się od Ignaliny po Jeziorosy. No i obszar kowieński, o którym napisano już dużo – powstały aż trzy opracowania monograficzne tego terenu. Gwary na Wileńszczyźnie są w dobrej kondycji, natomiast na dwóch pozostałych terenach językiem polskim posługuje się tylko najstarsze pokolenie. Pokolenie średnie i najmłodsze języka polskiego już nie zna.

Nie uczono mnie w Polsce o „języku prostym”, którym posługują się Polacy od Ławaryszek, przez Turgiele, Soleczniki i Ejszyszki. Język, a według docent Rudnickiej gwara, należy do języka białoruskiego. Chociaż w zasadzie język. My językoznawcy sami nie dbamy o precyzję terminologiczną!

Ma ten język dobrze zachowane podstawy języka białoruskiego, znacznie różni się od gwar polskich, które mają podstawy gramatyczne języka polskiego. Obie odmiany gwarowe języka na przeciągu wieków kontaktują ze sobą – są na przemian używane przez te same osoby na pograniczu. W związku z tym gwary polskie zawierają dużo białorutenizmów, czyli zapożyczeń z języka białoruskiego, a „język prosty“ zawiera bardzo dużo polonizmów.

A tu się zaczynają przemiłe leksykalia. Uczona wymieniła stare, więc nie tak rażące lituanizmy, jak wymieniane w artykule najnowsze, oznaczające siedzibę władz czy nazwę formularza. Oto słodkie i przeniknąwsze (tak świadomie piszę) do obu języków wyrazy, których znaczeń każdy może poszukać:

„kumpiaczek’’, ,,grabiasty”, ,,rogajcie’’, ,,rojsta’’, ,,świrśnia’’. „karuki”, „krusznia” itd.

Pojechać by w Litwę.