Archiwa tagu: slang

Prawdziwy język, czyli jak ludzie mówią

Share

Andriej Izotow opublikował stosunkowo niedawno artykuł o ogólnonarodowych substandardach (K woprosu ob obszczenacyonalnom substandartie w czeszskom i russkom jazykowych prostranstwach), o fenomenie obecnej czesztiny, czyli takiego wariantu języka czeskiego, który nie jest językiem literackim, dość archaicznym pod względem gramatyki, bo tak go skonstruowano podczas XIX-wiecznego odradzania i odrzucania obcych elementów. Ale obecná čeština nie jest też tym, co nazwalibyśmy w Polsce i po polsku slangiem, dialektem, a nawet nie bardzo da się ją dopasować do pojęcia polszczyzny potocznej, którą głównie się u nas bada pod kątem słownictwa i wpływów dialektów terytorialnych (ludowych) i społecznych.


10% rabatu na ekskluzywne przybory do pisania w Papierowo!
Nie przegap!

parker3006


Artykuł jak artykuł, ale w obecnej (nomen omen, a raczej polsko-czeski fałszywy przyjaciel się objawił) sytuacji nie powinno się źródeł ograniczać tylko do klasycznych książek, które są na półce w wydziałowej czy instytutowej bibliotece. Autor z czeskich autorów wymienia niezbyt świeże prace. A przecież mógłby sięgnąć choćby po stosunkowo nowy tekst Petra Sgalla Obecná čeština — odkrywczy w 1960, zrewidowany przed publikacją po czesku w 2012. Wszyscy slawiści rozumieją mniej więcej wszystkie słowiańskie języki (chociaż niekoniecznie umieją się nimi porozumieć w sklepie), więc warto pamiętać o ważnych tekstach polskich badaczy, np. Grażyny Balowskiej w „Bohemistyce” w 2006 czy Joanny Mielczarek w RKJ ŁTN (2013).

Doceniam

W tekście Izotowa za ważne, choć nie odkrywcze przecież, uważam przypomnienie o roli greckiej koine. Zestawia badacz czeską sytuację językową z rosyjską i podsumowuje, że choć w Rosji (i poza jej granicami, gdzie mówi się po rosyjsku) istnieje zjawisko „ogólnego żargonu/slangu”, ten nie ma szansy stać się „ogólnonarodowym substandardem”:

поскольку является: 1) системным языковым об- разованием, находящимся с «литературным чешским языком» (чешск. spisovná čeština, англ. Standard Czech) в отношениях, близких к диглоссным; 2) активно используется большинством этнических чехов, в том числе высокообразованных; 3) активно используется не только в устном, но и в письменном дискурсе. Ни один из существующих в настоящее время русских идиомов (включая различные виды просторечия, так называе- мые «общий жаргон» и «общий сленг») не может быть охарактеризован подобным образом, а потому и претендовать на роль общенационального субстандарта не может.

Czy coś się zmienia?

W Polsce obserwujemy pewne drgnięcia w zakresie odmian języka używanych publicznie, ja bacznie śledzę obecność (znowu ten sam rdzeń!) elementów regionalnych w dyskursie. Czy polski język ogólny jest językiem standardowym? Czym współcześnie jest potoczność w języku? A jak internetowe pisanie i czytanie zmienia język? Jest o czym dumać.


Филологические науки. Вопросы теории и практики Тамбов: Грамота, 2017. № 2(68): в 2-х ч. Ч. 2. C. 131-134. ISSN 1997-2911.

Gwara młodzieżowa się zmienia. Od zawsze

Share

Profesor Aleksander Wilkoń w lutym 1989 roku, a rodziła się wtedy nowa epoka w politycznych dziejach Polski, pisał o zagrożeniach polszczyzny:

Podziało się sporo złych rzeczy w polszczyźnie ogólnej. Chciałbym tylko wspomnieć o trzech zagrożeniach z zakresu kultury języka, które zresztą wzajemnie się wiążą. A więc: 1. bylejakość i prymitywizacja naszej mowy codziennej, połączona także z brakiem grzeczności, z czymś, co można określić jako stan agresji językowej, nie liczącej się z nikim i z niczym; 2. wzrost wulgaryzacji w języku kobiet, ogarniającej wszystkie środowiska społeczne; 3. szerzenie się żargonów młodzieżowych, tworzących w porównaniu z dawnymi nową jakość: mowę zredukowana, deprecjonującą podstawowe wartości duchowe i etyczne, przedwcześnie dojrzałą, a zarazem ubożuchną.

Na nowy rok szkolny, w przededniu reform o niedokładnie zarysowanym kształcie (a klimat ten czuję, bo mnie reformowano przez całą szkołę, którą zaczynałem w klimacie gierkowsko-sowieckiej dziesięciolatki) dziennik Fakt zaprezentował minisłowniczek gwary uczniowskiej, a w nim m.in.:

Loszka — atrakcyjna dziewczyna
Maniura — dziewczyna, którą pociągają chłopacy, często w dresach
Sztos, sztosik, sztosiwo, sztosowo — fajnie

Czy to sprawdzenie się odwiecznych narzekań na tę okropną młodzież? A może istotnie jakieś granice się przesunęły? Jedno jest pewne: czas, aby ci, którzy narzekali na ohydność zapożyczonego od Niemców, Żydów, Ukraińców, Czechów, Ślązaków, Słowaków i kogo tam jeszcze przysłówka fajnie, publicznie powiedzieli, że woleliby je od współczesnych jego synonimów z ich budową słowotwórczą i skojarzeniami, na których powstały.
Ach, gdzież te czasy, gdy ta okropna młodzież mówiła: legalnie, wdechoworegularnie, gwałcąc reguły semantyki!

To pisałem ja, starzec i faryzeusz.