Archiwa tagu: Kraków

Kajzerka

Share

Pan Redaktor Leszek Mazan, wybitny krakauerolog, opowiada o kajzerkach. Raczy nas przytem znakomitymi anegdotkami z dworu Najjaśniejszego Monarchy Franciszka Józefa I. Można (se) kliknąć i posłuchać oraz zobaczyć jaśniejące oblicze Redaktora.

http://www.dziennikpolski24.pl/aktualnosci/a/mowimy-po-krakosku-odc-4-kajzerka,12077932/

Powiela on jednak bezkrytycznie sąd o tym, że kajzerka naznaczona jest u góry jakby krzyżykiem. Proszę spoglądnąć. Oto kajzerka zakupiona przeze mnie w mieście Krakowie.

kajzerka

Według mnie mamy do czynienia z pięcioma nacięciami, które układają się w kształt gwiazdki, a nie krzyża, który winien mieć ramion cztery. Nie wiem, czy pasuje do niej również określenie „zwykła bułka wodna”, bo „bułka wodna” jest duża, gładka i droższa od kajzerki.

Florek!

Share

We wpisie na 4 maja przeplatają się powaga i żart. Florian bardzo srogi, ale Florek to już kolega, do którego pokrzykują niektórzy:

Florek, zapnij se rozporek!

Wyśmiewanie imion, żartobliwo-złośliwe rymowanki to jeden z gatunków twórczości ludowej. Dziś, w dniu św. Floriana, patrona strażaków, hutników, miasta Krakowa i mnóstwa innych rzeczy, pomyślałem przewrotnie o tego rodzaju zabawach. Z doraźnymi rymowankami sąsiadują przysłowia, rymowanki powtarzalne i odtwarzalne, jakąś mądrość albo choćby przypomnienie czegoś w sobie niosące. Podobnie jak prognostyki. No to wszystkim życzę zdrowia i pieniędzy, bo:

Deszcz w świętego Floriana, skrzynia groszem napchana

Florek — to łatwo dziś wymówić. Florian, Floryjan. u początków polszczyzny był okropnie trudny artykulacyjnie, toteż łatwiejsza i uproszczona staropolska forma, zaadaptowana fonetycznie, brzmiała Tworzyjan. Też pięknie.


Rozprawę o imionach ludowych napisał Alfred Zaręba.