Archiwa tagu: gwara poznańska

Petit Prince, czyli Książę Szaranek

Share

Jednym z najbardziej zajmujących mnie zagadnień jest powstawanie przekładów dzieł literackich na gwary, o których — przypominam — głosi się w podręcznikach, że to ustne systemy językowe, którymi posługują się niewykształceni mieszkańcy wsi.


Gdy mówimy „gwara poznańska”, której klasykiem jest Juliusz Kubel, sam dla siebie wyznaczający standardy sprawności i dowcipu, jako autor opowieści o Starym Marychu i Heli blubrającej przy niedzieli, to myślimy zarazem o gwarze miejskiej Poznania i o interdialekcie wielkopolskim. Jego cechy to deterytorializacja i pewna niesystemowość.  Z grafii i fonetyki wyeliminowano na przykład większość dyftongów (pisaliśmy o nich trochę przy okazji wielkopolskiej gwary jarocińskiej).

Dziś więc o nowości „drugiej świeżości”. Bo przedświąteczna machina promocyjna ogłasza właśnie, ku mej radości, ukazanie się przekładu Le Petit Prince na gwarę wielkopolską:

Antoine de Saint-Exupérys »Kleiner Prinz«, übersetzt in den großpolnischen Dialekt der polnischen Sprache.
Tłumaczenie „Małego Księcia” Antoine’a de Saint-Exupéry’ego na dialekt wielkopolski.

Kiedy byłem na sześć lot stary, szpycłem w jednyj knipie ekstra madaiczny obrozek. Knipa była o dżungli i pozywała się: Opowieści po prowdzie. Na obrozku nagrygolony był wąż boa, jak śrutuje jakiegoś zwiyrzoka. Tej, wyglądało to tak samo, jak na tym obrozku.
aaaWew ty knipie stojało napisane, że „węże boa śrutują swoją ofiarę wew cołkiyj postaci, bez pojapania jej kielochami i potem nynają bez sześć miesiyncy, aż jej nie strawią”. Dużo wtedy żym myśloł o przygodach wew dżungli i udało mi się nawet nagrygolić krydką mój pierwszy obrozek.

Źródło

Gdy ustna w swej istocie gwara staje się językiem pisanym, językiem literatury, docelowym językiem przekładu, następują zmiany w systemie gramatycznym, a słownictwo ulega przemianom. Gdy Tłumacz informuje:
Zez obrozkami autora
Przetminął na gwarę wielkopolską
Juliusz Kubel

widzimy
1) podwojony tradycyjny wielkopolski przyimek zez;
2) rozszerzenie semantyki czasownika przetminąć. W omawianej publikacji przetminął jest zastępnikiem tradycyjnie występujących na kartach tytułowych polskich książek czasowników przetłumaczyłprzełożył.
Najbardziej autorytatywny słownik gwary poznańskiej mówi:

 

przetminąć

  • przetminąć przestarz. [zamienić, wymienić]: Obuwie było za ciasne, musiałem je przetminąć.

Chyba udatnie. Ocena oczywiście należy do Poznanian, poznaniaków, poznańczyków i Wielkopolan spoza jednej z naszych stolic.


Zainteresowani mogą posłuchać fragmentu książki i dowiedzieć się nieco więcej o całym wydarzeniu z relacji TVN 24.

Wuchta wiary zez eki wew Kościanie

Share

Tytuł brzmi jak szyfr tylko dla ludzi spoza Wielkopolski. Wuchta wiary to kolejny szybolet pozwalający się rozpoznać Wielkopolanom, trochę jako wano wejta, o którym niedawno  było na tej stronie.
Chciałbym się wraz z portalem koscian.net ucieszyć, że inspirowana książką strona internetowa poświęcona gwarze poznańskiej czy też kościańskiej, należącej do dialektu wielkopolskiego.
Świetnie tam prowadzą portal poświęcony gwarze — słownik, memy, opowieści, muzyka z gwarowymi słowami. Najwięcej w tym twórczego ducha Mariana A. Bartkowiaka, który wiele osób oczarował opisami młodości swojej i swoich kolegów.
Proszę popatrzeć choćby na fanpejdż: https://www.facebook.com/dawniejtutej. Dziś króluje tam angryst:
angryst

Poczytać i posłuchać można, startując zez strony http://dawniejtutej.pl/Blubry_zez_Kosciana.html.


Komentarz dialektologiczny: Wielkopolanie lubią podwajać przyimki:

Warszawa: w wodzie, z wszystkimi, z serem
Kraków i Górny Śląsk: we wodzie, ze wszystkimi, ze serem (gśl. syrym)
Wielkopolska: wew wodzie, zez wuchtom wiary, zez serem, tej!