Archiwa tagu: Cieszyn

Radio ESKA na niepewnym gruncie. Gwara śląska

Share

Czy ja tu już pisałem, że współcześnie pisanie „gwara śląska” jest błędne, a może i dyskryminujące? W każdym razie zalecam ostrożność.

Bojowo

Chodzi o to, że jest to potoczne polskie sformułowanie, które naukowo, precyzyjnie winno być zmienione na co najmniej dialekt śląski — jeśli mamy na myśli zjawisko, które jest wspólne dla całego Śląska, od Cieszyna nad Olzą po… Cieszyn (wieś, gmina Sośnie, powiat ostrowski, województwo wielkopolskie).
Jeśli mamy na myśli zjawisko lokalne, wiejskie, można użyć sformułowania gwara śląska, lecz dokładnie podać okolicę, np. słowo ze śląskiej gwary wschodniej części powiatu pszczyńskiego.
Wobec tego, że po śląsku mówi się nie tylko na wsiach (a i te mają nieraz po parę tysięcy mieszkańców!), lecz i w miastach, zmienia się sytuacja socjolingwistyczna, m.in. zakres użycia (literatura, przekłady, publicystyka, blogi), coraz bardziej zasadne jest mówić o języku śląskim, (górno)śląskim mikrojęzyku literackim.

Pojednawczo

Ponieważ jednak Spass muss sein, a lepiej propagować wiedzę, niż nie wiedzieć nic, spróbujmy zajrzeć do quizu o owej „gwarze śląskiej”, proponowanego przez red. Sandrę Rybińską z Radia ESKA. Radio dopiero co robiło prezentację topowych słów gwary miejskiej Bydgoszczy, który mi się podobał.

O co pytają

Można głosować na słowa budzące sympatię. Zaproponowano następujące:

hercklekoty, charboły, rojber (chachor, gizd), zdrzadło, szmaterlok, sznuptychla, gypechalter (z tą pisownią się nie zgadzam), geburtstag, skurzica (tu pisownia wariantywna), pultok

Jakość niezła, poziom trudności w sam raz, objaśnienia przy obrazkach sensowne. Czy to pozytywne? A może ktoś sobie żarty robi, że po śląsku to same słowa śmieszne? Tym razem chyba nie aż tak. Można to uznać za akcję edukacyjną, choć nie mającą takiego zasięgu i emocjonalnego ładunku jak niegdyś ankieta o najpiękniejszych śląskich słowach, która zaowocowała wartościową książką: Antologia. Najpiękniejsze śląskie słowa.

Najpiękniejsze śląskie słowa

Mimo to

Mimo to zjawiska językowe obecne na Śląsku i przemiany językowe tam zachodzące wychodzą z obszaru dialektologii i przenoszą się w zakres badań z dziedziny słowiańskich mikrojęzyków literackich. Częściej więc piszę o nich w innym miejscu, w blogu Linguae in statu nascendi. Zapraszam.

Top cieszyńskich pisarzy (i czytaczy)

Share

Przepiękna inicjatywa — czytanie „po naszymu”. 22 września 2013 r. w Książnicy Cieszyńskiej w ramach akcji Skarby z cieszyńskiej trówły poznawano bogactwo historii i tradycji Śląska Cieszyńskiego. Gwoździem programu był Cieszyński Maraton Czytania Tekstów Gwarowych pod hasłem „Czytómy po naszymu”.

Cieszyniaków zainteresowanych gwarą i tworzoną w niej literaturą było sporo – do konkursu zgłosiło się 18 osób, a wśród czytanych przez nie utworów najliczniej reprezentowane okazały się teksty Władysława Młynka, Anieli Kupiec, Emilii Michalskiej, Jerzego Ruckiego, Marii Szturc i Adama Wawrosza. W czasie maratonu wysłuchano także utworów Pawła Kubisza, Stanisławy Jabłonki, Mieczysława Peterka i Władysława Wrany, a część uczestników odczytała teksty własnego autorstwa. Prezentacjom przysłuchiwało się jury w składzie prof. Jaroslav Lipowski, dr Lidia Szkaradnik i Fryderyk Jan Dral, które nagrodziło dziewięciu uczestników maratonu. W gronie wyróżnionych znaleźli się: Bronisław Brudny, Joanna Brzuska, Ligia Gepfert, Zofia Heczko, Władysław Kristen, Maria Nowak, Henryk Nowak, Adam Śliż i Ewelina Szuścik. Nagrodę specjalną, przyznaną przez publiczność, zdobył najmłodszy uczestnik maratonu Adam Śliż, uczeń I klasy gimnazjum w Ustroniu. W kolejnej części maratonu fragmenty swojej twórczości zaprezentowali pisarze tworzący w gwarze cieszyńskiej – Zuzanna Bujok, Zbigniew Niemiec, Lidia Szkaradnik i Władysław Wrana. (Źródło: Książnica Cieszyńska)