Sobie — nadużywane w Małopolsce?

Share

A może zbyt mało go w Warszawie? Mówi prof. Halina Karaś:

„Sobie” i „się” to zaimki zwrotne. Nieraz są konieczne, bo przecież nie można powiedzieć: „ja wyobrażałam”. Ale gdy mówimy „posiedzę sobie”, to zaimek wzmacnia tylko treść czasownika.

W Małopolsce prawdopodobnie zaimki te są nadużywane, nikt jednak nie prowadził na ten temat szczegółowych badań. W Krakowie mówi się: „pomieszałem sobie strony świata”. W Warszawie powiedzielibyśmy, że strony świata mi się pomieszały.

Wywiad bardzo ciekawy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *