Kopyść, czyli o kwestionariuszach

Share

Podaj mi, wnusiu, kopyść! Tak zaczniemy, choć właściwie powinien tu być szkic o kwestionariuszach dialektologicznych i innych oraz sposobach pracy z nimi tudzież o interpretacji wyników badań. Będzie jednak o kopyści.


Kochane Wnuki, i Wy, Internetowi Dziadkowie i Fejsbukowe Babunie!
Chociaż przyjemniej się przegląda wpisy z ładnymi obrazkami albo odpowiada na pytania o konkretne przedmioty, jak to ostatnio pięknie zrobili dialektolodzy z UAM w kwestii łopat i  wideł,


miłośnicy gwar Skalnego Podhala w przedmiocie układania siana, czasem dla napisania téj nájpráwdziwséj práwdy trzeba zapytać inaczej, o słowo. Pytanie więc brzmi:

Co to jest KOPYŚĆ i co się nią robi?

Jeśli więc można prosić o chwilę Waszej uwagi i trudu zrobienia zdjęcia, gdyby kopyść leżała w pobliżu, to będę bardzo wdzięczny. Obiecuję artykulik ze zdjęciami i opisami. Nie muszę dodawać, że dialektologów od zawsze interesuje ścisła lokalizacja: miejscowość i gmina, a czasem i część miejscowości, bo niektóre słowa istnieją np. tylko na Półwsiu Zwierzynieckim w mieście Krakowie, albo w części Zubrzycy Górnej (Orawa) o ślicznej nazwie Zimna Dziura.
A jak ktoś nie wie? Mam na to hasztag #NagrajBabcię (Dziadka, Wuja, Stryka, Ciotkę itd.). Kto pyta, nie tylko nie błądzi, ale zdoła też podać kopyść. Czasem to może uratować komuś… obiad.


Podsumowując: zróbcie, proszę, zdjęcie Waszej KOPYŚCI i przyślijcież do mnie: napisz@dialektologia.pl