Jeśli gwarą, to nie zmyśloną!

Share

Jeszcze nie raz się będziemy zastanawiać, jak pisać o gwarach współcześnie, żeby było prawdziwie i zrozumiale.
Dziś zachęta dla dziennikarzy. Jeśli chce się napisać kilka słów o gwarze, a nie zna się jej, trzeba zapytać kogoś, kto się zna lub samemu sprawdzić. „Posłaniec Warmiński”, dodatek do „Gościa Niedzielnego” zatytułował artykuł o docenieniu gwary przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego:

U nas w Łolstynie.

Niestety, to półprawda. Najlepszym warmińskim odpowiednikiem ogólnopolskiego u nas jest u noju. Skoro Łolstyn, to można też zapisać łu noju, żeby oznaczyć labializację. Wystarczyło sprawdzić w książkach i plikach dźwiękowych z twórczością Edwarda Cyfusa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *