Archiwa kategorii: Znienacki

Śtyry, pińć, uozim. Arabowie i Indianie z Indii

Share

Jak by tu powiązać wszystko ze wszystkim i dołożyć dialektologię? Ano tak.
Spisek! Cyfry arabskie, nie dość, że arabskie, to jeszcze są indyjskie, a może wręcz indiańskie. Zobaczcie, jak je odrysował tajemniczy W. Skorochód (co to jest za imię, a może nazwisko?) Majewski w roku 1816cyfry indyjskie

Szoste zastanawia. Majewski odkrył pokrewieństwo języków słowiańskich z sanskrytem. Wyśmiewali go zarówno klasycy warszawscy, jak i filomaci wileńscy.
Systemy liczenia bywają różne w różnych kulturach, co przedstawili nam wspaniale oczytani w notatkach o hipotezie Sapira-Whorfa niegdysiejsi studenci polonistyki UW (Kabaret Moralnego Niepokoju):

 

 

Jeśli gwarą, to nie zmyśloną!

Share

Jeszcze nie raz się będziemy zastanawiać, jak pisać o gwarach współcześnie, żeby było prawdziwie i zrozumiale.
Dziś zachęta dla dziennikarzy. Jeśli chce się napisać kilka słów o gwarze, a nie zna się jej, trzeba zapytać kogoś, kto się zna lub samemu sprawdzić. „Posłaniec Warmiński”, dodatek do „Gościa Niedzielnego” zatytułował artykuł o docenieniu gwary przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego:

U nas w Łolstynie.

Niestety, to półprawda. Najlepszym warmińskim odpowiednikiem ogólnopolskiego u nas jest u noju. Skoro Łolstyn, to można też zapisać łu noju, żeby oznaczyć labializację. Wystarczyło sprawdzić w książkach i plikach dźwiękowych z twórczością Edwarda Cyfusa.