Archiwa kategorii: Warszawa

Dzisiaj budujące informacje z Warszawy i Prus Kurpiowskich, że się tak wyrażę

Share

Po pierwsze gratulacje dla Stowarzyszenia Gwara Warszawska:

 

 

Wybraliśmy Najciekawszą Inicjatywę Społeczną Mazowsza w ramach akcji “Patriotycznie Zakręceni”! Komisja konkursowa miała twardy orzech do zgryzienia. Po kilku naradach i długich dyskusjach statuetka wędruje do Stowarzyszenia Gwara Warszawska!

Poprzednie

Warszawa jest klawa. I pozytywne jest docenienie inicjatywy chroniącej język — niematerialne dziedzictwo kultury.

Źródło: http://warszawa.naszemiasto.pl/artykul/galeria/najciekawsza-inicjatywa-spoleczna-mazowsza-statuetka,2215316,t,id.html

——————————————————————————————————————-

2. Świetnie, że dzieci w Klonie (woj. warmińsko-mazurskie, pow. szczycieński, gmina Rozogi) śpiewają po kurpiowsku.

To samo w sobie dobre. A jeśli ktoś uważa, że to pomaga na dykcję, a nie wręcz przeciwnie — to zapewne wie, co mówi.

Interesująca jest kwestia, w jaki sposób kultura kurpiowska tam istnieje — czy była również przed 1945 r. Nie rozstrzygnięto chyba jeszcze definitywnie kwestii, czy Kurpie przybyli z „Prus”, czy też je kolonizowali. To tak na marginesie.

Źródło: http://rozogi.wm.pl/196214,Gwara-zamiast-logopedy.html#axzz2xFgiIdMl

Sobie — nadużywane w Małopolsce?

Share

A może zbyt mało go w Warszawie? Mówi prof. Halina Karaś:

„Sobie” i „się” to zaimki zwrotne. Nieraz są konieczne, bo przecież nie można powiedzieć: „ja wyobrażałam”. Ale gdy mówimy „posiedzę sobie”, to zaimek wzmacnia tylko treść czasownika.

W Małopolsce prawdopodobnie zaimki te są nadużywane, nikt jednak nie prowadził na ten temat szczegółowych badań. W Krakowie mówi się: „pomieszałem sobie strony świata”. W Warszawie powiedzielibyśmy, że strony świata mi się pomieszały.

Wywiad bardzo ciekawy.