Archiwa kategorii: mapy

Będą uczyć gwary świętokrzyskiej

Share

Bardzo ciekawa informacja z gminy Miedziana Góra. Wojciech Ściwiarski pisze, że będą tam prowadzone zajęcia, na których Ewa Siudajewska będzie uczyć gwary. O znanej i uznanej gawędziarce i animatorce kultury pisało się tu nie tak dawno.

Pani Siudajewska związana jest z Bęczkowem, odległym od Miedzanej Góry o 20 kilometrów. Dużo to czy mało?

 Można rzec, że to odległość niewielka, a mowa obu okolic nie jest bardzo różna, choć zapewne nie jest identyczna. W czasie tego rodzaju działań rewitalizacyjnych kładzie się większy nacisk na wspólnotę i podobieństwa niż na poczucie odległości czy animozje z czasów pradziadków. Jest to zarazem zmiana w stosunku do tradycyjnych układów sympatii, antypatii i znajomości.


Czym jest gwara świętokrzyska? Można by też powiedzieć: kielecka. Dla dialektologów zawsze istnieje kłopot z nazwami regionów i centrów kulturalnych i podziałami językowymi. Najczęściej wielką połać Małopolski nazywa się Małopolską środkowo-północną, ale uznanie, że od Pacanowa do Końskich i od Sandomierza po Włoszczowę mówi się mniej więcej tak samo to poniekąd uznanie, że między stożkiem a walcem jest sporo podobieństw.
Dlatego warto pamiętać o dwóch głównych i mocnych cechach mowy ludzi spod Świętego Krzyża:
— brak samogłosek nosowych; odpowiednikami ogólnopolskich ęą są głoski o, czyli: koło Świetego Krzyzamoka na kluskizeby w gebie;
— oczywiście mazurzenie: cemujezdzejesce, przysedem.

To, co najważniejsze podczas takich warsztatów, które mają się odbywać w Miedzianej Górze, to umiejętność przekazania melodii mowy, bez przesady i karykatury, oraz zwrócenie uwagi na związek języka z kulturą.

Kto najwięcej wie o gwarze Kielecczyzny? Prof. Stanisław Cygan z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego.

Młodzieżowe słówko „sziejp”. W Wilnie.

Share

O Polakach na Litwie przypominamy sobie zwykle, gdy komuś zabraniają (albo pozwalają) po polsku napisać coś w przestrzeni publicznej lub w dokumentach tożsamości. Jakoś nie sprawdziłem, czy polskie bazy są otwarte na litewskie znaki diakrytyczne, gdyby ktoś z obywateli RP narodowości litewskiej zażyczył sobie takowych. W każdym razie mieszka na Litwie (w Republice Litewskiej — poprawnie; w Litwie — regionalnie, nieco z białoruska, w każdym razie po Mickiewiczowsku) Polaków niemało. Polszczyzna jest tam językiem codziennych kontaktów, także nieoficjalnych, i mediów.

Litwa. Mniejszości w samorządach. Źródło: Mейлуте Рамонене, Kинга Гебен, Особенности языкового поведения литовских поляков, 2011
Litwa. Mniejszości w samorządach. Źródło: Mейлуте Рамонене, Kинга Гебен, Особенности языкового поведения литовских поляков, 2011

W „Wiadomościach znad Wilii” 22 lipca 2016 r. opublikowano rozmowę Eweliny Mokrzeckiej z dr Kingą Geben z Centrum Polonistycznego Uniwersytetu Wileńskiego. Badaczka zajmuje się głównie językiem młodzieży, a młodzież chyba wszędzie ma swój język, z którego ładnym nazwaniem i usystematyzowaniem biedzą się językoznawcy. Język polskiej młodzieży Wileńszczyzny oprócz oczywistego czynnika socjalnego (wiek młodzieżowy) naznacza terytorialność (regionalne cechy obszaru Wilna) i wpływy językowe używanych w życiu publicznym i rodzinnym innych języków: litewskiego i rosyjskiego, obecność cech białoruskich, znajomość (media i szkoła) oraz używanie w określonych miejscach i sytuacjach polszczyzny ogólnej. Do tego dochodzi chęć wyrażania się inaczej, świeżo, atrakcyjnie i żartobliwie, a w Sieci także za pomocą skrótów. Oto fragment rozmowy:

Wracając do gwary młodzieżowej, jakie słowa w tej gwarze występują najczęściej?
Słowa i zwroty, których najczęściej się używa, to m.in. ,,nadojadło mnie takie życie”, ,,ona zazłuła się”, ,,schodzić do sklepu”, ,,otkryć drzwi”, ,,kryszka”, ,,maszyna”, ,,razetka”, „spytać na konto”, „idzie deszcz” i inne typowe rusycyzmy.
Czy zauważyła Pani jakieś zmiany, które zaszły w tym języku na przeciągu lat?
Trudno mówić o jakiejś zmianie w przeciągu 20 lat. To jednak długotrwały proces. Odchodzą niektóre rzeczy, a zastępują je inne. Jako przykład słów i zwrotów gwarowych, które wychodzą z użytku, podam ,,chodzić na cypkach” i ,,cacki”. Co ciekawe, nawet rusycyzmy zanikają. ,,Marszrutka”, ,,mabiłka” – tak już się nie mówi. Pojawiają się natomiast nowe lituanizmy, np. ,,akcja”, ,,widziałam akcję na masło w sklepie”. Są też media internetowe, które mają ogromny wpływ na młodych. Popularnym słowem jest ,,sziejp” w skrócie zapisane ,,sjp”, co byłoby niezrozumiałe dla Polaków z Polski, podobnie jak skrót ,,krc – karoczie”, ,,cj – cziuju”, ,,żeb” i in. Zmianie ulega również składnia zdania: ,,co wy skarżyciś?”, ,,izza ciebie”, popularne ,,tyko ciebie”, ,,krasawa”, czyli zupełnie nowe zjawiska, których jeszcze 10 lat temu nie było i tym się właśnie różni język internetu młodzieży polskiej z Wileńszczyzny. Walczymy dzisiaj o pisownię polskich liter, m. in. o literę ,,w”, a przecież młodzież specjalnie jej nie używa. Co więcej, zamiast polskiego ,,ch” używa rosyjskiego znaku ,,x”, dwuznaki ,,sz, rz” również nie występują w komunikacji internetowej.

Można trochę poczytać takiego języka na facebookowym fanpejdżu Pulaki z Wilni, pełnym zabawnych memów i sympatycznych dyskusji, nieraz metajęzykowych i na wysokim szczeblu:

A Pulaki jak pu polsku gadajo wymawiajo uy czy honoriwie czymajonś naszego ł? (Pulaki z Wilni, 12.07.2016)
A Pulaki jak pu polsku gadajo wymawiajo uy czy honoriwie czymajonś naszego ł? (Pulaki z Wilni, 12.07.2016)

Dawniej socjolekt młodzieży wileńskiej opisywał Mirosław Dawlewicz. Oto ciekawe przykłady z książki Sytuacja językowa na Wileńszczyźnie (2001):

Dawlewicz 2001

Pani Doktor Geben nie pozwoliła mi spłonąć z ciekawości i błyskawicznie odpowiedziała na mój mail. Zatem kto doczytał do tego miejsca, wie, że sziejp zapisywane skrótowo i bez znaków diakrytycznych jako sjp to litewskie šiaip i znaczy ‘tak, po prostu; właśnie; w ten sposób’. Dziękuję i pozdrawiam z Wilno z Krakowa.


O polszczyźnie ludności dojrzałej, w tym pokoleń najstarszych na Wileńszczyźnie, może kiedyś napiszę, ale raczej tylko poczytam, bo inni go już opisali. Podobno 1. osoba liczby pojedynczej czasownika iść brzmi tak samo jak w Katowicach.