Archiwa kategorii: Orawa

Poezja gwarowa w Zakopanem

Share

Tygodnik Podhalański informuje, że 24 maja odbędzie się w słynnej Astorii spotkanie laureatów konkursu jednego wiersza, wiersza pisanego gwarą.

Willa Literatów Astoria (Droga do Białego 12) gościć będzie laureatów Konkursu Jednego Wiersza im. Jurka Tawłowicza organizowanego przez Tygodnik Podhalański. Tegoroczna zwyciężczyni Anna Olesińska z Lipnicy Małej przyjedzie z zespołem regionalnym Małolipnicanie, który prowadzi. (…)
Usłyszymy wiersze m. in.  Andrzeja Gąsienicy-Makowskiego z Zakopanego, Doroty Adamczyk z Szaflar,  Stanisława Jabłońskiego z Kluszkowiec. Mamy nadzieję, że dojadą nasi laureaci spoza Podhala: Zuzanna Kostrzewa z Łyszkowic, Mirosław Binkowski z Torunia, który przysłał wiersz w gwarze pałuckiej, i Józef  Maciasz-Broda z Justice w USA (rodem z Piekielnika).
Zapewne nie uda mi się być na tym zapowiadającym się pięknie spotkaniu. Sobie samemu i czytelnikom tego wpisu winien jestem informację o patronie konkursu i o gwarowej geografii wymienionych tu twórców.
Jerzy Tawłowicz to zmarły w 2012 r. poeta, grafik, przewodnik tatrzański. Wspomnieniem o nim jest film


Co do pochodzenia zaś twórców, odnotujmy, że Lipnica Mała i Piekielnik to Orawa — kraina bardzo niedaleka od Podhala, Piekielnik w zasadzie graniczy z Czarnym Dunajcem, lecz przez wieki oddzielona granicą państwową. Na Orawie nie ma archaizmu podhalańskiego.
Zakopane i Szaflary to Podhale, ale zakopianie wyżej położeni. O Dorocie Adamczyk mogę jako słuchacz jej wzruszających gawęd powiedzieć, że to twórczyni utalentowana i wrażliwa.
Kluszkowce to miejscowość bliższa Pieninom. Jedną z cech jej gwary jej wymowa końcowego –ch jako f. Stanisław Jabłoński „Stary Dłubac”, prezentujący wiersz Holny wiater duje, wymawia [f_kšyzaf], czyli w krzyżach; po starozakopiańsku byłoby: w krzizak.
Zuzanna Kostrzewa jest z Łyszkowic, ale nie tych bliskich Proszowic, lecz z powiatu łowickiego. Jest uczennicą, oby zawsze chciała mieć gwarę swojej najbliższej okolicy za swoją.
Mirosław Binkowski to mistrz gwary pałuckiej. Pisało się tu o nim, jego słowniku, wierszach i gawędach o ukochanym Żninie. Cieszę się, że jego talent został doceniony.