Archiwa kategorii: edukacja regionalna

Opoczno. Słownik gwarowy

Share

Kontynuuję poprzedni wpis. Wczytałem się w inne doniesienie, tym razem z radomskiego serwisu Gościa Niedzielnego.
Dziennikarski lead brzmi:

To będzie pierwsza taka publikacja w historii regionu. Badania rozpoczną się w lipcu.

Być może redaktor Marta Deka trochę „podkręciła” wagę newsa, a może ktoś z opoczyńskich menadżerów kultury niezbyt precyzyjnie się wyraził. Można się bronić, że każda publikacja, która nie jest reprintem, jest inną publikacją, więc pierwszą w swojej kategorii. Niemniej jednak jeśli ktoś odniósł był wrażenie, że żadnego słownika gwarowego spod Opoczna nie ma, to trzeba takie przekonanie sprostować. Proszę!

Wspominany Jan Łoś (1860–1928) dołączył słownik do swojego opisu gwary opoczyńskiej. Opublikował tę pracę w 1886, gdy miał lat dwadzieścia sześć. Nie wyglądał też wówczas tak nobliwie jak na zdjęciu z Prac Filologicznych XII, które były mu ofiarowane.

Stąd niemało kwestii wątpliwych. Można więc powiedzieć, że to cenny dokument, choć jak każde źródło historyczne już, wymaga podejścia krytycznego.

Po śląsku w Piekarach Śląskich

Share

Echa Dnia Języka Ojczystego

Jedno z ech dobiegło z Piekar Śląskich. Tamtejsza aktywistka, pani Helena Leśniowska, prezes miejscowego koła Związku Górnośląskiego, zorganizowała czytanie po śląsku w domu kultury w Dąbrówce Wielkiej (to dzielnica Piekar, niegdyś samodzielna gmina, znana z kultywowania tradycyjnego stroju). „Dziennik Zachodni” zdał 25 lutego 2016 r. relację z wydarzenia:

– „Ślonsko godka” to element naszej kultury, naszego hajmatu*. Jest nam bliska i w tym tkwi jej magia. Nie tylko jest bliska tym, którzy tutaj na Śląsku się urodzili, ale też tym, którzy tu przyjechali, stwierdzili, że to jest ich miejsce do życia i uczą się gwary śląskiej – mówi Leśniowska. – Zależy nam, aby ten język razem z moim pokoleniem nie zaginął. Trzeba dbać o niego, pielęgnować go i stale podejmować działania promujące śląski. Ważne jest też, by zachęcać kolejne, młode pokolenia, żeby chciały się nim posługiwać.

Pani Helena Leśniowska zredagowała książkę pt. Rajza z piekarskôm godkôm. Nakład wyczerpany, ale gdyby ktoś chciał mi ją podarować, chętnie przyjmę  😎
* Hajmat — to jest takie miejsce, gdzie się jest u siebie.