Miesięczne archiwum: Wrzesień 2016

Archaizm podhalański

Share

Nazwę tę wiążemy z monografią Mieczysława Małeckiego. Dziś wydaje się, że trzeba będzie na nowo się przyjrzeć temu, co nazywamy archaizmem podhalańskim, a zwłaszcza trzem zagadnieniom:
1) czy archaizm jest archaizmem, to znaczy, czy jest stary, jak wygląda jego chronologia,
2) czy po roku 1928 uściślono geografię występowania zjawisk opisanych przez Małeckiego,
3) czy i gdzie zjawiska objęte pojęciem archaizm podhalański występują współcześnie.

A co to jest archaizm podhalański?

Jasne, nie wszyscy muszą na wyrywki pamiętać, co to jest. Przeczytajmy syntetyczną definicję prof. Mariana Kucały z Encyklopedii języka polskiego:

By jednak przystąpić do tych rozważań, wszyscyśmy powinni odświeżyć sobie zagadnienie. W tym celu proponuję lekturę monografii Małeckiego (plik PDF, 20 MB): malecki-1928-archaizm-podhalanski-144

Mieczysław Małecki wyliczył 89 wsi, które uznał za objęte tym zjawiskiem. Dziś nie wszystkie te miejscowości można nazwać wsiami, część z nich się wyodrębniła, a część została przyłączona do sąsiednich miejscowości. Lista jest alfabetyczna, toteż nawet nie widać, które znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, a które nie. Z syntetycznym ujęciem Kucały nie zgadza się i to, że archaizm podhalański przypisany został wsiom, które w żadnym razie nie należą do Podhala, ponieważ należą do Spisza i terytoriów sąsiednich. Pomieszanie jest wielkie i trzeba to będzie rozplątać.

Alfabetyczny wykaz wsi, w których występuje archaizm podhalański:
Bańska, Białka, Biały Dunajec, Bielanka, Bogdanówka, Brzegi, Bukowina, Chabówka, Chochołów, Ciche, Czarny Dunajec, Długopole, Dursztyn, Dział, Dzianisz, Gliczarów, Glisne, Groń, Gronków, Hagi, Jaworzyna, Kacwin, Klikuszowa, Kołaczków, Kościelisko, Krauszów, Krempachy, Krzczonów, Krzeczów, Lasek, Leśnica, Lubień, Ludźmierz, Łapszanka. Łętownia, Łopuszna, Malejowa, Maruszyna, Międzyczerwienne, Morawczyna, Murzasichle, Naprawa, Niwa, Nowa Biała, Nowa Lubownia, Nowy Targ, Obidowa, Odrowąż. Olszówka, Ostrowsko, Pcim, Pieniążkowice, Podczerwone (z Koniówką), Ponice, Poronin, Pyzówka, Raba Niżna, Raba Wyżna, Rabka (ze Słonem), Ratułów, Rdzawka, Relów, Rogoźnik, Rokiciny, Rzepiska, Sieniawa, Skawa. Skomielna Biała, Skomielna Czarna, Skrzypne, Słowieńska Wieś, Spytkowice, Stare Bystre, Stróża, Szaflary, Tęczyn, Tokarnia, Trzebunia, Waksmund, Więcierża, Witów, Wróblówka, Wysoka. Zakopane, Załuczne, Zaryte, Zaskale, Zub-Suche, Żdziar.

W pracy Małeckiego znajduje się także mapa, która po trosze nam zilustruje geograficzny zasięg zjawiska, z uwzględnieniem przeszkód naturalnych (góry):

malecki_mapa-podhala-spisza-i-orawy

Archaizm podhalański nie idzie w parze z uznawaniem (się) mieszkańców konkretnych południowomałopolskich miejscowości za Górali. Podział regionu stworzony z wnętrza społeczności przedstawił na swoim blogu Andrzej Antoł, który wyróżnił Skalne Podhale, Podhale Nowotarskie i  Podhale Rabczańskie. Silna jest jednak granica mentalnościowa podhalańsko-spiska i mimo właśnie występowania archaizmu podhalańskiego i licznych podobieństw w zakresie stroju męskiego na przykład w Rzepiskach i Czarnej Górze na Spiszu, miejscowości te w wykazie Antoła nie figurują. Autor podkreśla jednak:

Jo nie jest jé etnôgraf, tó sié na rzecỳ za bar-z nie znom inó pôkazujém jak jo tó widzém jakó górol.

Uzgadnianie stanowisk nastąpi, mam nadzieję, w nieodległym czasie.

Terytoria polskojęzyczne w Republice Litewskiej

Share

W niedawno wspominanych Wiadomościach znad Wilii, kiedy to była mowa o języku, także internetowym, polskiej młodzieży na Litwie, a i o zapożyczeniach litewskich w niej, ukazał się wywiad z docent Krystyną Rutkowską. Wymienia ona trzy obszary, gdzie mówi się po polsku. Są to gwary:
— wileńska
— kowieńska
— smołwieńska

Wileńska – okolice Mejszagoły, Suderwy, Podbrzezia, Rzeszy, Niemenczyna i Bezdan, pas ciągnący się aż za Troki. Do obszaru smołwieńskiego zalicza się wąski pas na granicy z Białorusią – ciągnący się od Ignaliny po Jeziorosy. No i obszar kowieński, o którym napisano już dużo – powstały aż trzy opracowania monograficzne tego terenu. Gwary na Wileńszczyźnie są w dobrej kondycji, natomiast na dwóch pozostałych terenach językiem polskim posługuje się tylko najstarsze pokolenie. Pokolenie średnie i najmłodsze języka polskiego już nie zna.

Nie uczono mnie w Polsce o „języku prostym”, którym posługują się Polacy od Ławaryszek, przez Turgiele, Soleczniki i Ejszyszki. Język, a według docent Rudnickiej gwara, należy do języka białoruskiego. Chociaż w zasadzie język. My językoznawcy sami nie dbamy o precyzję terminologiczną!

Ma ten język dobrze zachowane podstawy języka białoruskiego, znacznie różni się od gwar polskich, które mają podstawy gramatyczne języka polskiego. Obie odmiany gwarowe języka na przeciągu wieków kontaktują ze sobą – są na przemian używane przez te same osoby na pograniczu. W związku z tym gwary polskie zawierają dużo białorutenizmów, czyli zapożyczeń z języka białoruskiego, a „język prosty“ zawiera bardzo dużo polonizmów.

A tu się zaczynają przemiłe leksykalia. Uczona wymieniła stare, więc nie tak rażące lituanizmy, jak wymieniane w artykule najnowsze, oznaczające siedzibę władz czy nazwę formularza. Oto słodkie i przeniknąwsze (tak świadomie piszę) do obu języków wyrazy, których znaczeń każdy może poszukać:

„kumpiaczek’’, ,,grabiasty”, ,,rogajcie’’, ,,rojsta’’, ,,świrśnia’’. „karuki”, „krusznia” itd.

Pojechać by w Litwę.