Miesięczne archiwum: Maj 2016

Jak pisać po góralsku (podhalańsku). Odc. 20160531

Share

Som jest jakiesi zákony pisaniá cý nima? Gwara podhalańska ma szczęście i nieszczęście do zainteresowania sobą pisarzy i innych artystów. Ze względu na znane wszystkim dokonania Stanisława Witkiewicza i Kazimierza Przerwy-Tetmajera, a w bliższych nam czasach ks. Józefa Tischnera i Jana Gutta-Mostowego istnieje znana szerokiemu kształcącemu się i wykształconemu ogółowi literatura podhalańska. Literatura jest, ale czy pisownia jest? O, z tym gorzej, bo choć na różnych spotkaniach radzi się, jak pisać, żeby było dobrze, zrozumiale itd., to i tak każdy sobie. Włącznie z tym, że pomnikowy Ilustrowany leksykon gwary i kultury podhalańskiej Józefa Kąsia (kupowany do szkół) Góralska czytanka pod red. Anny Mlekodaj używają innych sposobów zapisu. Wspomnieć można o grupie młodych, lecz solidnie wykształconych kodyfikatorów, którzy myślą o wspólnym zapisie nie tylko samej dość zróżnicowanej gwary podhalańskiej, ale także czegoś wspólnego dla innych gwar góralskich, o co może być niełatwo. Eksperymentują oni z internetowymi formami (m.in. memy) i znakami diakrytycznymi.Przykład użycia liter ô i ō

Dziś proponuję chwilę namysłu nad zasadą etymologiczną i morfologiczną. Bezpośrednią przyczyną powstania tego wpisu, więc i przykładem będzie facebookowa refleksja Mariana Styrczuli-Maśniaka:

Refleksja
Refleksja

Google pozwolił zidentyfikować ten urokliwy fragment jako niemal dosłowne przytoczenie z Sabałowych czasów Stanisława Nędzy-Kubińca. Dokonaliśmy porównania z fragmentem znalezionym w Sieci. Pod tabelką komentarz do zaznaczonych kwestii:

Zwierz 1) dziki zył 2) w chuściawie 3), niedźwiedzie gazdowały, a ryś łostry 4) i wilk siwy gazdówki pilnowały. Gwarzył las, sumiała woda, niebieski szklił 5) sie dach 6), borem włucył 7) sie smyntek 8), królowoł zimny strach 9) Dźwierz 1) dziki zył 2) w huściawie 3). Niedźwiedzie gazdowały, ryś ostry 4)i wilk siwy gazdówki pilnowały. Gwarzył las, sumiała woda — niebieski śklił 5) sie dak 6), włócył 7) sie borem smętek 8) — królowoł zimny strak 9).
https://www.facebook.com/Marian-Styrczula-Ma%C5%9Bniak-914747228601680/ http://docslide.pl/documents/sabalowe-czasy-stanislaw-nedza-kubiniec.html

1) dźwierz to forma starsza;
2) zył — dawniej pisywano é; w wymowie Zakopanego i najbliższych okolic sprawa może wciąż otwarta;
3) huściawa jest lepsza, bo to są gęste zarośla, g wymienia się na h między językiem polskim a słowackim, z którego to i owo pożyczyli Podhalanie (jak hruby); po słowacku zresztą húšťava to ‘hustý (mladý) porast stromov a kríkov, obyč. na väčšej ploche’ (SSSJ);
4) zapis łostry ma oddawać labializację [o]; zważywszy, że do dziś część starszych Podhalan wymawia zębowe [ł], a nie [] np. w słowie łopata, lepsze byłoby
a) zaznaczenie labializacji przez u w górnym indeksie,
b) niezaznaczanie labializacji (bo w tej pozycji jest cechą systemową) lub
c) zaznaczenie jej przez któryś z nowo proponowanych, „eksperymentalnych” znaków typu ô (jak mówili na Bukowinie: o w kapelusku) — więc a) uostry, b) ostry lub c) ôstry;
5) na pewno ś jest lepsze niż sz, ale w 3. osobie liczby pojedynczej w czasie przeszłym po góralsku chyba powinno być y lub é (patrz punkt 2)), więc może śklył;
6) końcowe –ch na Podhalu najczęściej wymawia się jako –k (na wschód od Nowego Targu, także w Bukowinie słychać też wspólne ze Spiszem –f); lepiej więc dak;
7) różnicę między u a ó słychać w wielu podhalańskich wyrazach, więc tu oczywiście trzeba pisać zgodnie z ortografią ogólnopolską, odzwierciedlającą pochodzenie wyrazu: włócył (chyba że włócéł, patrz punkt 2) i 5));
8) odpowiedniki ogólnopolskich ę i ą w większości wyrazów — przeważa zapis zgodny z przybliżoną wymową, więc smyntek wydaje się praktyczniejszy;
9) patrz punkt 6), czyli lepszą formą jest strak.


W ogóle mimo że liczba osób mówiących tradycyjnymi formami dialektów się chyba zmniejsza, o wiele więcej osób chce nimi pisać i pisze. Powstają oczywiście problemy ortograficzne. Proszę porównać podobny wpis o Górnym Śląsku. Od tego są dyskusje, żeby dawały wyniki, a niniejszy blog i jego autor mogą służyć radą.

Konkursy gwarowe. Mysłowice

Share

Śląska Ojczyzna Polszczyzna w Mysłowicach.

Na podstawie artykułu informacyjnego zamieszczonego w Dzienniku Zachodnim informuję, że uczniowie z Mysłowic i Imielina przybyli na konkurs i recytowali gwarowe* śląskie teksty.

— Gwara śląska jest nośnikiem kultury i tradycji. Podtrzymuje także więzi pokoleniowe, co było widać dziś na tej sali. Dzieci recytowały teksty w gwarze śląskiej, a towarzyszyli im rodzice oraz dziadkowie. Gwara pełni rolę kulturotwórczą — tłumaczy profesor Helena Synowiec, kierownik katedry Dydaktyki Języka i Literatury Polskiej Uniwersytetu Śląskiego, członek komisji konkursu.

Informacje o tematyce tekstów podała prof. Danuta Krzyżyk:

— Teksty finałowe były bardzo zróżnicowane. Były teksty historyczne o powstaniach śląskich, o barbórce i świętej Barbarze, był też tekst o bazyliszku, wierzeniach śląskich, czy kołoczu i doświadczeniach życiowych babć […].

W dalszej części tekstu dowiadujemy się, że w gruncie rzeczy kryterium jest etniczne, czyli po śląsku mówią śląskie (wywodzące się z rodzin podtrzymujących język jako element kultury i tożsamości).

Finaliści prezentowali wyuczone gawędy w pięknych strojach śląskich. Wszyscy uczestnicy konkursu pochodzą z rodzin śląskich, gdzie w domach rodzinnych używa się gwary śląskiej. W tym roku nie było żadnego uczestnika, który gwarę miał tylko wyuczoną.

Dodajmy, że „śląska ojczyzna polszczyzna” to także tytuł felietonów prof. Jana Miodka w miesięczniku „Śląsk”. Będziemy tam zaglądać, aby się czegoś dowiedzieć.

Szkoła — Gimnazjum nr 5 im. kard. S. Wyszyńskiego jest dumna z ucznia, co ogłasza na Facebooku:

https://www.facebook.com/Gimnazjum.5.w.Myslowicach/?fref=photo
Gimnazjum nr 5 w Mysłowicach im. Kard. Stefana Wyszyńskiego  8 maja · Nasz uczeń Piotr Chrobok z klasy I c zdobył pierwsze miejsce w konkursie recytatorskim w gwarze śląskiej Śląska Ojczyzna Polszczyzna. Gratulujemy!

Miejski portal m-ce.pl podał listę laureatów:
Czytaj dalej Konkursy gwarowe. Mysłowice